NIK dostrzega internet

Najwyższa Izba Kontroli zabrała zdanie w sprawie rządowego internetowego Portalu Promocji Eksportu.

Można odnieść wrażenie, że niektóre serwisy internetowe instytucji rządowych są tworzone z pominięciem analizy potrzeb ich przyszłych użytkowników. Być może zmieni to Najwyższa Izba Kontroli, która zaczęła analizować, w jaki sposób pieniądze podatników są wydawane na internetowe systemy informacyjne dla tychże podatników.

W pierwszej kolejności pod lupę trafił Teleinformatyczny System Promocji Eksportu (TISPE), którego internetowy moduł - Portal Promocji Eksportu -można zobaczyć pod adresem www.eksporter.gov.pl. System, którego koszt stworzenia izba oszacowała na 4,5 mln złotych, powstał zdaniem NIK z naruszeniem dyscypliny finansów publicznych. Nakłady na budowę samego Portalu Promocji Eksportu zostały oszacowane na 2,5 mln złotych.

Zastrzeżenia NIK dotyczyły uprzywilejowania przez Ministerstwo Gospodarki firm, które wygrały przetarg (wśród zwycięzców nie było firmy Akonet). Kontrolerzy wypowiedzieli się również krytycznie o metodyce budowy systemu (system był budowany bez uprzedniej analizy celów, zasobów i kosztów). W efekcie powstało wadliwe oprogramowanie, które zostało odebrane przez resort gospodarki.

Zdaniem Pawła Banasia, dyrektora Departamentu Gospodarki, Skarbu Państwa i Prywatyzacji NIK, nieprofesjonalne wydatkowanie pieniędzy i naruszenie dyscypliny finansów publicznych będzie skutkowało konsekwencjami służbowymi, wyciągniętymi wobec urzędników na kierowniczych stanowiskach. Czy poskutkuje to również podniesieniem jakości przyszłych rządowych systemów internetowych? O tym przekonamy się już w najbliższej przyszłości.

Grupa Akonet

  • Akonet
  • Scigacz.pl
  • iservices.pl
  • Facebook
  • Tweeter
  • Flickr